Jesteś w: SE Porady Imigracja Przywilej płacenia podatków

seusa.info

Przywilej płacenia podatków

Mąż posiadaczki zielonej karty, nawet jeżeli jest już nielegalnie, i tak musi płacić podatki, tyle że z korzystniejszego pułapu.

Pani Ewa: – Ja, mój mąż i córka otrzymaliśmy zielone karty 13 października 2006 roku. Córka przebywa tu na stałe od 1 grudnia 2006 roku a na początku marca 2007 roku do USA przyleciał jej narzeczony na wizie studenckiej, która ważna była 2,5 miesiąca. W marcu 2007 roku wzięli ślub cywilny, a w maju dopóki nie wygasła wiza, córka złożyła petycję na jego sponsorowanie. Nie wiem czy to jest ważne, ale od czerwca 2008 roku są po ślubie kościelnym. Zięć rozlicza się razem z córką... Czy zięć ma prawo ubiegać się o pozwolenie na pracę? Czy z racji, że jest mężem rezydentki ma jakiekolwiek prawa?
Odpowiedź:
Ślub kościelny ma dokładnie takie samo znaczenie w prawie imigracyjnym, jak złożenie petycji rodzinnej przez stałą rezydentkę zanim wygasła wiza studencka jej męża. Czyli żadne. Oba te wydarzenia nie zmieniają faktu, że mąż córki pani Ewy przebywa tutaj nielegalnie, nie ma możliwości uzyskania prawa do pracy i przez cały czas jest zagrożony deportacją z USA. Jeśli chodzi zaś o jakiekolwiek prawa z tytułu bycia mężem rezydentki, to owszem ma prawo na przykład płacić podatki w Ameryce z lepszej stopy.

Pani Teresa: – Proszę o odpowiedź na moje pytanie w sprawie sponsorowania przez członka rodziny. Jestem obywatelką USA i chcę sponsorować moją zamężną córkę mieszkającą na stałe w Polsce, która przebywa od 2 lat na kontrakcie z mężem w Kanadzie. Kontrakt mają przedłużony jeszcze na rok.
Jaka jest procedura załatwiania tej sprawy? Czy składam na poczatku tylko formularz I-130 (petition for Alien Relative) plus dokumenty (metryka urodzenia córki, akt ślubu córki oraz mój certyfikat obywatelstwa). Czy potrzebne są jeszcze inne dokumenty? Jakie formularze powinnam również dołączyć i kiedy? Czy ich adres zamieszkania powinnam podać w Polsce czy  obecny w Kanadzie?

Odpowiedź:
Petycja I-130 jest sprawą stosunkowo prostą i nie wymaga aż tak szczegółowych wyjaśnień z mojej strony. Proszę się trzymać wnikliwych instrukcji związanych z tym formularzem. Bardziej kłopotliwe niż przygotowywanie petycji I-130 będzie czas oczekiwania na wizę imigracyjną w trzeciej preferencji rodzinnej. Obecnie rozpatrywane są daty rozpoczęcia takich spraw z jesieni 2000 roku. Myślę, że można wyjść z założenia, iż córka pani Teresy czekać będzie na swą wizę dłużej niż wyniesie jej czasowy pobyt w Kanadzie. Z tego też powodu lepiej jest w petycji podać stały adres w Polsce.

Pani Ewa: – Mam pytanie w sprawie obywatelstwa USA. Zamierzam wysłać aplikację N-400, w niej są informacje dotyczące podróży poza USA. Ostatnie 5 lat jestem w USA ale wcześniej (zieloną kartę mam prawie 14 lat) podróżowałam do Polski, zdarzało mi się być poza USA nawet 10 miesięcy (studiowałam i chciałam skończyć studia w Polsce). Byłam też poza USA niecałe 2 lata, ale miałam „biały paszport”. Jak na te podróże spojrzy urzędnik? Czy najważniejsze są ostatnie pięć lat, kiedy jestem w USA na stałe?
Odpowiedź:
Prawo imigracyjne dotyczące naturalizacji koncentruje się na ostatnich pięciu latach stałego pobytu w USA. Tyczy się to tak fizycznej obecności w Stanach i wymaganego charakteru moralnego. Ale w obydwu przypadkach, urzędnik imigracyjny ma możliwość spojrzenia poza obręb tych pięciu lat. Jest to możliwość nieco ograniczona, ale zawsze. W przypadku opisywanym wyżej, nie wydaje mi się, aby wyjazd za granicę do roku czasu, lub ponad rok z „re-entry permit”, nazywanym potocznie „białym paszportem”, wynikłe poza obrębem ostatnich pięciu lat, dyskwalifikują panią Ewę od obywatelstwa. Ale wystarczyłoby wyjechać do Polski na czternaście miesięcy bez „białego paszportu”, a potem przyznać się do tego na wniosku o naturalizację, aby znaleźć się w niezłych tarapatach. Jeśli urzędnik uznałby taki wyjazd za kasujący stały pobyty posiadacza zielonej karty, zamiast obywatelstwa byłaby deportacja.

Pani Elżbieta z Long Island: – Mój syn przygotowuje się do obywatelstwa. W formularzu jest pytanie o podróże i wyjazdy zagraniczne w czasie posiadania zielonej karty. Problem w tym, że mój syn ma zieloną kartę od 23 lat, w tym czasie bardzo dużo podróżował i już sam nie jest w stanie dokładnie spamiętać, kiedy i gdzie podróżował. Jest w stanie udokumentować sześć lat wstecz. Co teraz ma robić?
Odpowiedź:
W dużym stopniu informacja zawarta we wnioskach naturalizacyjnych oparta jest na słowie honoru petenta. Urząd Imigracyjny nie miał dawniej technicznych możliwości weryfikowania wjazdów i wyjazdów stałych rezydentów. Teraz już się to zmieniło, ale wnioski dotyczące dawniejszych czasów, działają na dawniejszych zasadach. Syn pani Elżbiety musi zatem podać tyle informacji ile, w dobrej wierze, posiada, koncentrując się na ostatnich pięciu latach pobytu. Tak uczyni też USCIS.   

foto: © Jerzyc | Dreamstime.com    


Zrób zakładkę