
Wiza K-3 nie jest wizą narzeczeńską. Można się o nią starać dopiero po ślubie z obywatelem amerykańskim i tylko wtedy, gdy rozpocznie się proces sponsorowania o stały pobyt.
Czytelnik z New Jersey: – Interesuje mnie kwestia starania się o obywatelstwo. Jeżeli jakaś osoba miała w przeszłości problem z prawem (chodzi o jazdę po pijanemu), to czy będzie miała duże problemy z obywatelstwem? Po jakim czasie kartoteka jest wyczyszczana?
Odpowiedź:
Kartoteka FBI nigdy nie jest wyczyszczana. Wszystkie areszty będą w niej zachowane, nawet jeśli sprawa zostanie uniewinniona czy umorzona prawomocnym wyrokiem sądu stanowego czy miejskiego. Nie należy zatem zbytnio bazować na prawie stanowym, kiedy przychodzi do kwestii byłych aresztów. Wniosek o naturalizację jest tutaj jednoznaczny, pytając o wyszczególnienie popełnionych wykroczeń, nawet jeśli aplikant nigdy nie był za takie wykroczenie aresztowany czy zatrzymany. Jeśli chodzi zaś o konkretną konsekwencję aresztu za jazdę po pijanemu przy naturalizacji, nie da się tego orzec bez spojrzenia w całościową historię kryminalną aplikanta.
Czytelnik z New Jersey: – Jestem sponsorowany przez mamę, która ma zieloną kartę (przebywa w Polsce a do USA przylatuje raz do roku na ok. 6 mies. albo krócej). Mama w USA nie ma stałych zarobków ale mamy sponsora pomocniczego. Moja sprawa była założona („notice date”) 22 sierpnia 2006 r. kiedy ja skończyłem 21 lat (nie byłem i nie jestem żonaty). Wjechałem tu legalnie (na 6 miesięcznej wizie turystycznej 3 października 2003r.), teraz jestem już nielegalnie, uczę się tu, pracuję i nie rozliczam się z podatków). W czasie składania petycji byłem nielegalnie. Do tej pory nie dostałem z Imigracji żadnych informacji (oprócz zaraz na początku listu „notice of action”, gdzie były informacje kto prowadzi sprawę, kto kogo sponsoruje oraz informacja o wniesionej opłacie 190 dol.). Co dalej? Czy mogę teraz coś zrobić w mojej sprawie, żeby ją polepszyć lub przyspieszyć? Czy z racji tego, że sprawa jest rozpoczęta należą mi się jakieś przywileje (np. zastępczy nr Social Security, prawo jazdy, pozwolenia na pracę)?
Czy mam wracać do Polski czy zostać w USA? (zaznaczam, że nie chcę wracać ale w ostatecznym razie..., no trudno prawo jest silniejsze). Gdzie nastąpi ewentualny odbiór zielonej karty? Jak długo to jeszcze potrwa?
Odpowiedź:
Czytelnik z New Jersey jest już w Stanach wystarczająco długo, aby wiedzieć, że życie nielegalnego imigranta tutaj nie należy do specjalnych przyjemności, a płacenie podatków za swą nielegalną pracę jest jedynym przywilejem, który go obejmuje. Brak możliwości uzyskania numeru Social Security, prawa jazdy, pozwolenia do pracy, ryzyko aresztowania i deportacji, to nie przypadek. Tak właśnie ten system został zaprojektowany przez polityków. Dopóki zatem system ten się nie zmieni, nie zmienią się realia życiowe nielegalnie tu przebywających. Fakt złożenia petycji rodzinnej w dalekiej preferencji, nie zmienia zbyt wiele z tego co napisałem. Jest to fundament na ewentualny, przyszły stały pobyt w USA, ale nic więcej. Sam okres oczekiwania na zatwierdzenie wniosku I-130 w kategorii Czytelnika, (którego nie należy mylić z z o wiele dłuższym okresem oczekiwania na wizę imigracyjną w swojej preferencji imigracyjnej), wynosi około trzech lat, i rzeczywiście, w tym to czasie USCIS nie kontaktuje się z petentami. Obecnie rozpatrują wnioski z czerwca 2006 roku, Czytelnik ma sprawę z sierpnia 2006, więc już wkrótce coś pewnie przyjdzie.
Zatwierdzenie petycji to tylko początek, bo potem mamy do czynienia z kolejką wizową, którą można przyspieszyć tylko poprzez uzyskanie obywatelstwa przez sponsora. A to, czy końcowy wniosek o stały pobyt, będzie Czytelnik składał w Stanach czy w Polsce, i kiedy, zależy od ewentualnego posiadania przez niego paragrafu 245(i) lub jeśli nie, ewentualnych zmian w prawie imigracyjnym. Z tego rodzaju pytaniami, jednakże, proszę do wróżek, których wśród Polonii amerykańskiej rozmnożyło się prawie tyle samo co domorosłych ekspertów od prawa imigracyjnego.
Emilia: – Mam pytanie w sprawie wizy narzeczeńskiej. Zamierzam wziąć ślub w Kanadzie (Toronto) z obywatelem USA. Ponieważ spodziewamy się dziecka i chcemy przyspieszyć całą procedurę postanowiliśmy, że będziemy składać dokumenty o wizę K-3. Jak długo może być rozpatrywany wniosek o tę wizę? Czy muszę umawiać się na spotkanie z konsulem czy tylko wysłać papiery i czekać na odpowiedź? Czy po akceptacji mogę pojechać na miesiąc wakacji sama do Polski i przyjechać do USA czy lepiej, żebyśmy razem pojechali do Stanów? Czy potrzebne mi zaświadczenie o niekaralności z Polski?
Odpowiedź:
Wiza K-3 nie jest wizą narzeczeńską. Można się o nią starać dopiero po ślubie z obywatelem amerykańskim i tylko wtedy, gdy rozpocznie się proces sponsorowania o stały pobyt. Petycje tego rodzaju rozpatrywane są centralnie w Missouri Service Center, gdzie okres rozpatrywania wynosi około roku, czyli mniej więcej tyle co sama petycja I-130. A potem trzeba jeszcze czekać kilka miesięcy na przetrawienie wniosku w National Visa Center i końcowe przesłuchanie w konsulacie. Z tego właśnie powodu odradzam swoim klientom staranie się o wizę K-3. Czasowo i finansowo nie robi to obecnie żadnego sensu. I owszem, wymagane są nie tylko świadectwo o niekaralności (łącznie z ewentualną historią kryminalną sponsora-obywatela), ale i wszelkie badania medyczne i formy biograficzne.
foto: © Lars Christensen | Dreamstime.com

