
„Gdzie mieszkasz?“ to pytanie, od którego często zaczyna się w Nowym Jorku rozmowę. Okolica, warunki mieszkaniowe, a przede wszystkim wysokość czynszu wzbudzają zainteresowanie wszystkich nowojorczyków. Od rozmowy warto też rozpocząć poszukiwanie mieszkania...
- Pytaj przyjaciół, rodzinę, kolegów z pracy. Inaczej nie dowiesz się, że ktoś, kto wyjeżdża na rok, chce wynająć mieszkanie tylko z polecenia znajomych, lub że kolega z pracy poszukuje współlokatora.
- W bibliotekach publicznych Nowego Jorku są książki, z których warto skorzystać szukając mieszkania. Poproś o „Newcomer’s Handbook for New York City“, „Zany’s New York City Apartment Guide „ lub „Tips & Traps When Buying a Home“. Ostatnia książka mówi o kupnie domu. Jest w niej jednak wiele informacji na temat różnych dzielnic Nowego Jorku, jakości szkół, bezpieczeństwa itd.
- Warto odwiedzić okolicę, w której zamierzasz mieszkać o różnych porach dnia.
- Sporządź listę życzeń, na których najbardziej ci zależy i szukaj mieszkania spełniającego je w największym stopniu. Zastanów się, czy bardziej zależy ci na dobrze oświetlonej klatce schodowej, tanim garażu, bliskości sklepu spożywczego czy na wygodnym dojeździe do domu metrem.
- Przejrzyj lokalne gazety. Wiele ogłoszeń o mieszkaniach we wszystkich dzielnicach Nowego Jorku publikuje „The Village Voice“ (rozdawana za darmo).
- Jeśli nie pomogą przyjaciele i rodzina, trzeba zwrócić się do pośrednika. Koszt usługi to zazwyczaj półtoramiesięczny czynsz. Decydując się na pośrednika musisz być gotowy do natychmiastowej opłaty, bo upatrzone mieszkanie może szybko zniknąć z rynku.
- Możesz skorzystać z profesjonalnych stron Real Estate. Z niektórych możńa korzystać bezpłatnie inne - wymagają niewielkiej opłaty miesięcznej. Pamiętaj, że internecie jest sporo pułapek na naiwnych więc najlepiej wybrać renomowaną stronę z ogłoszeniami wynajęcia mieszkań.
- Decyzje trzeba podejmować szybko. Rzadko kiedy w Nowym Jorku można sobie pozwolić na luksus zastanawiania się. Ogłoszenie, które ukazało się przedwczoraj, prawdopodobnie jest nieaktualne lub warunki są nieatrakcyjne. Wiele mieszkań ogłaszanych w niedzielnym „New York Timesie“ jest już wynajętych o godzinie 8 rano.
- Trzymaj się z daleka od pośredników reklamujących mieszkania, od których rzekomo nie pobierają opłat. Sprzedają oni listy mieszkań nieistniejących lub nie przeznaczonych do wynajęcia.
- O czynszu kontrolowanym nie masz nawet co marzyć. Mieszkania podlegające kontroli czynszu były wynajęte przed 1971 i teraz można je najwyżej odziedziczyć. Może ci się trafić mieszkanie o tzw. czynszu stabilizowanym. Dopuszczalną wysokość podwyżek w tych mieszkaniach co rok ustalają władze miejskie.
- Najważniejsze! Jeśli coś zbyt pięknie się zapowiada - nie spełni się. Na rynku mieszkaniowym Nowego Jorku nie znajduje się prezentów.
foto: © Krzyssagit | Dreamstime.com

